Relacja z wyjazdu technicznego do Warszawy w dniach 25-26 października 2011r.
Koło Grodzkie SITK RP zorganizowało dla Członków naszego Stowarzyszenia i sympatyków wyjazd techniczny do Warszawy, którego celem było zwiedzanie Centrum Nauki „Kopernik” ( CNK), Stadionu Narodowego, oraz zmian w układzie komunikacyjnym Stolicy ( zmiany w organizacji ruchu na czas budowy metra). Ponieważ bilety grupowe do CNK muszą być rezerwowane z dużym wyprzedzeniem termin wyjazdu został nam narzucony na wtorek 26 października i do tego w podziale na dwie grupy po 25 osób miasta stąd nasz wyjazd przybrał 2 formy. I grupa - wyjazd dwudniowy ( wejście do CNK o godz. 9.20) II grupa - wyjazd jednodniowy tylko do Centrum Nauki Kopernik ( wejście o godz. 11.00)
Pierwsza grupa wyruszyła 25 października (wtorek) o świcie spod siedziby Oddziału na ul. Siostrzanej, zabierając po drodze część osób z parkingu przy Politechnice na Warszawskiej. Dotarliśmy do Warszawy ok. godz. 13:00 oglądając „ po drodze intensywną budowę drogi E-7 i obejścia autostradą A-2. Podjechaliśmy pod Stadion Narodowy i mimo wcześniejszych ustaleń nie udało się tego dnia zobaczyć Stadionu od wewnątrz , bo akurat tego dnia były robione próby instalacji alarmowych przez służby przeciwpożarowe. Obfotografowaliśmy go z zewnątrz, z bliska i daleka i zapoznaliśmy się z pewnymi danymi technicznymi , obrazującymi rozmach tego przedsięwzięcia i tym musieliśmy się zadowolić.
Oto niektóre z nich ; Powierzchnia działki - 18 ha Pow. obiektu 203 920 mkw. W tym podziemna część 130 829 m². Stadion posiada dla 58 000 miejsc, w tym 800 m dla VIP-ów, 106 dla niepełnosprawnych , parkingi - to 1765 miejsc parkingowych, będzie 965 toalet i 4 restauracje, zainstalowano 4 ekrany LED o łącznej pow. 200 mkw Najwyższy pukt obiektu jest 113 m nad poziomem Wisły. Zużyto 173 000 m³ betonu, (co jest równoważne np. budowie 5700 domów jednorodzinnych .
Kontrowersyjny jest wysoki koszt budowy stadionu. ale jak tłumaczy Andrzej Cudak ( dyr. Stadionu) … „obiekt ten, to jeden z tańszych stadionów, biorąc pod uwagę jego kubaturę. - Na większości stadionów mamy do czynienia z trybunami, gdzie mieści się niewielki sklep, restauracja, a na Stadionie Narodowym jest powierzchnia wielkości trzech Galerii Mokotów” - dodał. Stadion po mistrzostwach będzie pracował na swoje utrzymanie. Dyrektor Cudak zauważył, że to największa hala widowiskowa w Polsce, a w Warszawie do tej pory w ogóle nie było tego typu hali.
Andrzej Cudak powiedział także, że podoba mu się Stadion Narodowy, który szczególnie zyskuje na urodzie wieczorem, gdy zapali się oświetlenie. – „Myślę, że w momencie uporządkowania otoczenia zobaczymy wtedy Stadion w pełnej krasie „
Nocleg mieliśmy zarezerwowany w sympatycznym hotelu „Hit” przy ul. Jagiellońskiej. (na Pradze) , która jak wiemy leży w obszarze budowy II linii metra ( stacja „Wileńska”. dzięki czemu mogliśmy zaobserwować konsekwencje zmienionej organizacji ruchu na dużym obszarze przy tak dużych inwestycjach. Około 3/4 mieszkańców Warszawy deklaruje w badaniach, że akceptuje trudności komunikacyjne związane z przygotowaniem do Euro. Budowa metra jest jeszcze ważniejsza; Euro przeminie, a metro otwiera wiele możliwości.
Możemy potwierdzić, że informacje Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie, o utrudnieniach ruchu w Stolicy są bardzo czytelnie podane i zrozumiale dla wszystkich
Krótka charakterystyka na podstawie tych materiałów ( ZTM w Warszawie)
Odcinek centralny 2 linii metra obecnie w budowie (planowane otwarcie 2014 r.)
Po smacznej obiado-kolacji był czas na mały relaks lub spacer np. na Stare Miasto. O 18:00 był wyjazd do Teatru Ateneum na świetny spektakl „Kolacja dla głupca” Franciszka Vebera , w reżyserii – Wojciecha Adamczyka, w rolach głównych Krzysztof Tyniec i Piotr Fronczwski
W załączeniu krótka recenzja ze spektaklu.
„Widownia, co chwilę wybucha śmiechem, oglądając perypetie zamożnego wydawcy bestsellerów Pierre'a (Piotr Fronczewski), na którego pewnego wieczoru spada istna plaga nieszczęść: wypadł mu dysk w kręgosłupie, zostawia go żona, narzuca się niechciana kochanka, nęka kontroler podatkowy. A wszystko to za sprawą cały czas usiłującego mu pomóc skromnego księgowego (Krzysztof Tyniec), którego Pierre uznał za wyjątkowego głupca i zaprosił na kolację specjalną, urządzaną z przyjaciółmi raz w tygodniu, której uczestnicy mają za zadanie przyprowadzić ze sobą jak najgłupszego gościa. W "Kolacji dla głupca" zawarte było mnóstwo zaskakujących zwrotów akcji, przezabawnych sytuacji i dialogów, które nie pozwalają widzom na nudę. Do tego obsadę kapitalnej scenerii stanowią chyba najbardziej utalentowani komediowo aktorzy Teatru Ateneum. Ta komediowa opowieść nie jest pozbawiona też ważkiego podszeptu: lubicie się śmiać z cudzej głupoty, ale czy sami nie jesteście jeszcze większymi głupcami?
Drugi dzień pobytu w Warszawie – 26,10.2011 r. (środa) rozpoczęliśmy śniadaniem w hotelu i o godzinie 8.15 - Wyjazd do Centrum Nauki KOPERNIK. Wejście na kartę chip, rejestracja w systemie i zwiedzanie i zdumienie jak można fantastycznie pokazać podstawowe prawa nauki przystępnie, ciekawie, rozbudzając wyobraźnię młodzieży ( bo to oczywiście obiekt adresowany głównie do dzieci i młodzieży ), chociaż dorośli też mają świetną zabawę. Dla zainteresowanych link http://www.kopernik.org.pl/ Na terenie Centrum Nauki „KOPERNIK” funkcjonuje „szybki bar” gdzie zjedliśmy obiad. Potrzebny czas zwiedzania to około 3- godz. + Planetarium .
Kolejnym celem naszego programu było zwiedzanie Muzeum Powstania Warszawskiego, które dla wielu osób szczególnie młodych dostarcza głębszych przeżyć i być może pełnego zrozumienia tamtych trudnych decyzji. Potrzebny czas zwiedzania to około 15,- 2 godz. Podaję link http://www.1944.pl/o_muzeum/.
W drodze powrotnej wyjechaliśmy z Warszawy UL. Puławską w kierunku Wilanowa, by zobaczyć ( już tylko z okien autobusu) kolejną wielką inwestycję w stolicy „ Świątynię Opatrzności” i robiąc ‘ skrót drogowy” w kierunku Krakowa (na Grójec) zobaczyliśmy kolejne odcinki budowy drogi S-7.
Opracowanie: Ewa Starowicz, Wiesława Rudnicka
|